Codziennie pojawia się wiele niepokojących informacji dotyczących światowego rynku Vape. Kto ma na nie reagować? Kto powinien wypowiedzieć się w imieniu branży na arenie europejskiej? Jak można monitorować ustawodawstwo europejskie i jednocześnie uczestniczyć w tworzeniu nowego prawa? 
Czy odpowiedzią na te pytania jest IEVA?

Rozmowa z Dustinem Dahlmannem* 

Jak narodził się pomysł stworzenia IEVA? 

U początków powstania organizacji leży reakcja kilku przedstawicieli branży, którzy widząc szybko postępujący rozwój i złożoność problemów legislacyjnych, postanowili zacząć działać. Tak powstała koncepcja, a później organizacja Independent European Vaping Alliance (IEVA), sojusz jednoczący i reprezentujący stowarzyszenia vapowe krajów europejskich.

Jest to stowarzyszenie handlowe z siedzibą w Brukseli, które ma reprezentować sektor Vape, aby promować sprawiedliwe i oparte na dowodach przepisy dotyczące produktów. Podstawowym celem IEVA jest walka przeciwko lokalnym i wspólnotowym regulacjom, które nie są odpowiednie dla produktów Vape. A także promowanie potencjału e-papierosów w zakresie zmniejszenia zagrożeń zdrowia publicznego.

Dlaczego IEVA jest tak istotna dla branży?

IEVA jest jedynym ogólnoeuropejskim stowarzyszeniem mającym na celu zrzeszanie firm, producentów i hurtowników w branży Vape oraz zapewnienie im odpowiedzialnej reprezentacji na poziomie europejskim. Reprezentacja branży w strukturach europejskich jest niezbędna.

Potrzebujemy wszystkich aktywistów z branży. Pozycjonujemy się jako wiarygodny głos zrzeszający stowarzyszenia i kluczowych graczy Vape. Mamy możliwość przeforsowania korzystnych regulacji i przepisów dla całej europejskiej branży.

Im więcej stowarzyszeń i firm w UE dołącza do sojuszu, tym bardziej zauważalne będą nasze postulaty. Szanse na obronę interesów przemysłu Vape w Europie wzrosną, gdy wszystkie ważne stowarzyszenia i firmy z poszczególnych państw zawrą sojusz.

Główne cele IEVA?

Przede wszystkim dostęp do rzetelnej i prawdziwej informacji dotyczących korzyści zdrowotnych przejścia z papierosów na vapowanie. Konsument ma prawo znać fakty dotyczące redukcji szkód. Musimy też stale mówić o tym, że Vape to nie to samo co palenie. Chcemy walczyć o dobre dla społeczeństwa regulacje i rozsądną wysokość akcyzy. A przede wszystkim ciągle wskazywać na korzyści płynące z przejścia na vape.

IEVA to wspólny europejski przekaz o vapingu mający na celu:

– wzmocnienie niezależnego przemysłu, sklepów i producentów w całej Europie,

– prezentowanie e-papierosów jako kategorię w kontrze do palenia tytoniu,

– obronę otwartych systemów, 

– powstrzymanie regulacji ograniczających rynek.

Jak Unia Europejska postrzega rynek Vape? I gdzie możemy dopatrywać się największych zagrożeń?

W art. 20 dyrektywy TPD wprowadzono zasady dotyczące papierosów elektronicznych, które określają maksymalny poziom stężenia nikotyny, zasady pakowania i etykietowania oraz wymogi dotyczące monitorowania i zgłaszania zmian związanych z e-papierosami. 

Ta dyrektywa zostanie zrewidowana w roku 2021. 

Niestety tylko nieliczni urzędnicy i osoby związane z tematyką zdrowotną mają świadomość problematyki redukcji szkód. Ta niewiedza właśnie jest największym zagrożeniem. Dlatego też edukacja dotycząca najnowszych badań z dziedziny papierosów elektronicznych jest tak ważna. Na szczęście w związku z coraz większą popularnością tematu zwiększa się zainteresowanie informacjami na ten temat. Musimy dbać o to, aby zwiększyć dostęp do prawdziwych informacji i walczyć z fałszywymi. Korzystamy z każdej okazji, aby mówić o obawach przemysłu Vape.

Trzeba podkreślać, że jak dotąd nie ma śmiertelnych przypadków mających bezpośredni związek z vapowaniem. A papierosy konwencjonalne doprowadzają do śmierci ponad połowy swoich użytkowników. Dajmy konsumentom możliwość wyboru. I niech będzie to wybór świadomy.

Co jest największym aktualnym wyzwaniem, jakie kroki powinny być podjęte?

Jesteśmy świeżo po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Ponad połowa posłów nie zasiadała wcześniej w PE. To wielkie wyzwanie, aby uświadomić osoby, które nie miały wcześniej styczności z naszą branżą, że taka istnieje oraz jak wiele nieprawdziwych informacji krąży na temat vapingu. To chyba najważniejszy krok. Przede wszystkim decydenci muszą zrozumieć, czym dokładnie jest vapowanie, na czym polega. Edukując posłów PE, możemy doprowadzić do sytuacji, w której nie będziemy narażeni na powstawanie przepisów wynikających z niewiedzy i nieznajomości tematu. 

Jak widzisz przyszłość vapowania?

Widzę społeczeństwo świadomie wybierające życie bez dymu tytoniowego. Zdrowsze i szczęśliwsze. 

Społeczeństwo, które jest dobrze wyedukowane i ma dostęp do pełnej, potwierdzonej badaniami informacji. Regulowany dostęp do szerokiej gamy produktów vapowych wyłącznie dla dorosłych przy współpracy z producentami i sprzedawcami detalicznymi.

Bardzo ważny jest silny nacisk na zapobieganie jakiejkolwiek promocji produktu wśród młodzieży, współpraca z producentami i sprzedawcami detalicznymi w celu zwalczania sprzedaży nieletnim.

A przede wszystkim widzę ścisłą współpracę z instytucjami rządowymi, które wspólnie z nami budują tę rzeczywistość.

Jak możemy wspólnie zbudować tę przyszłość?

Jeżeli decydenci zdadzą sobie wreszcie sprawę ze znaczenia redukcji szkód i pozwolą zastosować ją w praktyce, wielu palaczy w Europie przejdzie na alternatywne metody przyjmowania nikotyny.

Walczmy i mówmy razem. Jednym głosem. Dołącz do nas i wspieraj IEVA.

rozmawiał Przemysław Bobiński

*Dustinem Dahlmannem – Dyrektor zarządzający InnoCigs. Od 2015 r. przewodniczący niemieckiego stowarzyszenia branży Vape Bündnis für Tabakfreien Genuss e.V. (Sojusz na rzecz konsumpcji wolnej od tytoniu). BfTG zajmuje się edukacją na temat możliwości ograniczenia szkód powodowanych paleniem tytoniu.

(cały artykuł dostępny w magazynie Vapour Poland)