Azja to pół świata palaczy. Dwadzieścia tysięcy ludzi umiera każdego dnia z powodu chorób związanych z paleniem. To nie tylko czynni palacze – to także ich partnerzy, dzieci, rodzice oraz współpracownicy pasywnie wdychający zabójczy dym. Największa populacja palaczy na świecie zamieszkuje regiony Azji i Pacyfiku. 

Ten sam zakątek świata jest domem dla bardzo wielu innowacyjnych przedsiębiorstw, a pod koniec sierpnia jedna z największych metropolii tego rejonu, Seul w Korei Południowej, był gospodarzem Trzeciego Azjatyckiego Forum Redukcji Szkód (AHRF), podczas którego ponad stu ekspertów z 18 krajów wzywało do efektywnego wykorzystania potencjału Azji i Pacyfiku na rzecz globalnego ograniczenia liczby ofiar palenia. 

Według jednego z głównych prelegentów, profesora Davida Sweanora z Kanady, dwie wspomniane wyżej sprawy – innowacyjność oraz ogromna populacja (a więc i pojemne rynki) – dają regionowi unikalny potencjał do wprowadzania zmian, które mogą stać się epicentrum zmian globalnych. Szczegółowe statystyki przedstawione przez innego prelegenta, profesora Tikki Pangestu z Singapuru, potwierdzają tę diagnozę. Największa liczba zgonów związanych z paleniem występuje w Chinach (1,8 miliona rocznie) i Indiach (0,74 miliona) [1].

Ryc. 1. Liczba zgonów (rocznie) spowodowanych paleniem w poszczególnych rejonach świata. Źródło: https://gsthr.org

Palenie wśród mężczyzn w tych krajach jest kilkakrotnie wyższe niż w Europie lub Ameryce Północnej (odpowiednio 48% i 76%). Te dwa kraje są odpowiedzialne za około jedną trzecią wszystkich zgonów związanych z paleniem na całym świecie, a dodanie innych krajów w Azji zwiększyłoby tę liczbę do ponad 55%. W rezultacie wprowadzenie i wypromowanie bezpieczniejszych systemów dostarczania nikotyny w celu zastąpienia palenia w tych krajach dawałoby konkretne efekty, czego decydenci na całym świecie nie mogliby zignorować.

Podczas forum AHRF prezenterzy podkreślali, że nie tylko konsumpcja tytoniu, ale także jego produkcja jest skoncentrowana w Azji. Profesor Tikki Pangestu zwrócił uwagę, że połowa światowej produkcji tytoniu ma miejsce w Chinach, Indiach, Indonezji, Pakistanie, Bangladeszu, Korei, Tajlandii, Wietnamie i na Filipinach. Rządy w tych krajach mogą zatem skupić się na ochronie swojej gospodarki, a nie na zdrowiu publicznym, nawet jeśli badania pokazują, że uprawy, które przestawiają się z produkcji tytoniu na inne uprawy, generują zwykle wyższe dochody [2].

Ryc. 2. Wartość i wielkość produkcji tytoniu – n najwięksi producenci. Źródło: https://www.worldlistmania.com/largest-tobacco-producing-countries-in-the-world/

2. Nie tylko e-papierosy

Dane wyraźnie pokazują, że nowoczesne systemy dostarczania nikotyny są znacznie bezpieczniejsze niż palenie. Wbrew temu, co sugerują niektórzy politycy oraz badacze, a także – niestety – przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia, brak danych długoterminowych dotyczących ich wpływu na zdrowie (tj. z okresu dłuższego niż ostatnia dekada, od momentu wprowadzenia e-papierosów na rynki) nie jest ważącym argumentem w dyskusji – z kilku powodów. 

Po pierwsze, dla snusu, skandynawskiej wersji tytoniu bezdymnego, odpowiedzialnej za najmniejsze rozpowszechnienie palenia i najmniejszą liczbę chorób związanych z paleniem w krajach takich jak Norwegia i Szwecja, naukowcy dysponują danymi nie z dziesięciu, ale z ponad pięćdziesięciu lat. W tym czasie snus jednoznacznie udowodnił swoją wartość dla zdrowia publicznego. 

Ryc. 3. Typowe opakowanie saszetek skandynawskiego snusu. Źródło: Shutterstock.

Mimo to Unia Europejska wciąż zakazuje wprowadzenia go do obrotu, co jednoznacznie wskazuje, że brak długoterminowych danych epidemiologicznych nie jest kluczową kwestią oraz że pojawienie się takich danych dla e-papierosów w żadnym wypadku nie rozwiąże problemu. 

Po drugie, jak zauważył jeden z lekarzy uczestniczących w tegorocznej konferencji AHRF, systematyczne stosowanie tego toku rozumowania zmusiłoby lekarzy na całym świecie do zaprzestania używania prawie 80% wszystkich leków – w szczególności tych najnowszych, najbardziej skutecznych leków ratujących życie, ponieważ one również nie mają długoterminowych danych dotyczących efektów ubocznych. 

Po trzecie, mimo śmierci jednej osoby, spowodowanej niewłaściwym użyciem e-papierosa w USA3, e-papierosy okazały się wyjątkowo bezpiecznymi produktami. Obecne na rynku od około dziesięciu lat w samych Stanach Zjednoczonych mają ponad 10 milionów użytkowników. Mimo to, z wyjątkiem wyżej wspomnianego przypadku niewłaściwego użycia produktu, nie odnotowano zgonów wynikających z ich używania. Bardzo niewiele produktów konsumenckich ma tak doskonałe wyniki w zakresie bezpieczeństwa, nawet te zaprojektowane specjalnie w celu ochrony życia, jak samochodowe poduszki powietrzne, bywają źródłem tragedii z powodu niewłaściwego użycia lub wad technologicznych [4].

Uczestnicy AHRF, jak również dziennikarze obecni na forum poruszali także kwestię wysokich kosztów e-papierosów w porównaniu z tradycyjnym paleniem, jako bariery wejścia dla najbardziej dotkniętych problemem palenia, a przy tym, biednych populacji. Jak zauważył profesor Sweanor, wprowadzenie nowej, innowacyjnej technologii na masową skalę, możliwe dzięki ogromnym rozmiarom rynku w krajach Azji i Pacyfiku, z pewnością zmniejszy koszt tych urządzeń. Ponadto wykorzystanie snusu, jako alternatywnego produktu nikotynowego niewymagającego elektryczności ani ładowania baterii, może być rozwiązaniem w regionach, w których koszt urządzeń elektronicznych lub dostęp do energii elektrycznej staje się czynnikiem hamującym lub w których – tak jak w Indiach – tytoń do żucia jest bardziej popularny (83% użytkowników) niż papierosy (17%). W rezultacie w Indiach zainteresowanie konsumentów e-papierosami oraz produktami podgrzewającymi tytoń jest dużo niższe niż w sąsiednich krajach, natomiast brakuje skutecznych alternatyw dla niebezpiecznego tytoniu do żucia, stosowanego w tej części świata [5].

To właśnie Azja i Pacyfik, z uwagi na wielkość rynku, mają ogromną szansę stać się liderem w zakresie innowacyjnych produktów nikotynowych. Tymczasem to w tej części świata rządy najchętniej zakazują używania e-papierosów. W Singapurze używanie oraz sprzedaż e-papierosów są zakazane przez Agencję ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa (HSA), a kary za złamanie zakazu mogą sięgać do 5 tys. dolarów. Zdaniem tamtejszego ministra zdrowia, Khaw Boon Wana, e-papierosy stanowią dla przemysłu tytoniowego narzędzie ekspansji i zdobywania konsumentów wśród młodzieży, w tym młodych kobiet. W Tajlandii za używanie e-papierosa grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Ciekawym przypadkiem jest Kambodża, w której co prawda obowiązuje zakaz, jednak tamtejsi vaperzy informują o dostępności produktów na czarnym rynku oraz o ignorowaniu przez celników na granicy przywożonych z zagranicy urządzeń. 

Ryc. 4. Kraje w regionie Azji i Pacyfiku, w których sprzedaż e-papierosów zawierających nikotynę jest zabroniona. Źródło: Global State of Tobacco Harm Reduction 2018 (https://gsthr.org)

W Korei Południowej, podobnie jak w Japonii, produkty podgrzewające tytoń (PPT) w ostatnich latach systematycznie wypierały papierosy. Na początku 2017 roku analizy doradców inwestycyjnych wskazywały na możliwość przejęcia do 40% rynku tytoniowego w Korei przez podgrzewany tytoń. Prognozy te zmieniły się w 2018 roku, kiedy to organizacje zdrowia publicznego (Health Watchdog) oraz agendy rządowe w Korei Południowej zaczęły aktywnie ostrzegać konsumentów przed produktami PPT. Dodatkowo, wprowadzone zostało wymaganie zamieszczania ostrzeżeń graficznych na opakowaniach takich produktów – zobacz ryc. 5. W rezultacie, konsumenci ograniczyli swoje zaufanie do nowych produktów, a tegoroczne predykcje doradców inwestycyjnych obniżyły oczekiwane nasycenie rynku produktami PPT w roku 2021 z 40% do zaledwie 28%.

Ryc. 5. Koreański wariant podgrzewaczy tytoniu Glo Neo Pods z ostrzeżeniami graficznymi ilustrującymi ich potencjalną szkodliwość. Źródło: fotografia autora.

3. Jeden rynek, trzy filary

Redukcja szkód to nie czarodziejska różdżka, która jednym ruchem może rozwiązać problem palenia. Z punktu widzenia zdrowia publicznego należy postrzegać ją jako jeden z trzech filarów, które mogą zminimalizować szkody związane z paleniem i wspomóc ratowanie życia: ograniczenie popytu, ograniczenie podaży i ograniczenie szkód. 

Najwięksi producenci papierosów na ten sam krajobraz spoglądają z punktu widzenia wielkości popytu i wartości akcji. Na początku 2017 roku łączna wartość sześciu największych firm tytoniowych wynosiła około 700 miliardów dolarów. W połowie 2019 roku spadła poniżej 400 miliardów USD. Chociaż więc niektórzy specjaliści upierają się, że to firmy tytoniowe stoją za rewolucją technologiczną związaną z e-papierosami, systematyczny spadek wartości rynkowej wszystkich dużych firm tytoniowych w ostatnich kilku latach wyraźnie temu przeczy. Oczywiście, firmy te mają wciąż ogromny margines zysku, jako że koszty produkcji paczki papierosów szacowane są na maksimum 10% jej końcowej ceny (bez uwzględnienia podatków), jednak nie oznacza to, że firmy te są całkowicie odporne na kurczenie się rynku. Kodak także sądził, że będąc jednym z największych graczy na rynku fotograficznym, może dyktować warunki i ignorować innowacje technologiczne. 

Grzegorz Król

(cały artykuł dostępny w magazynie Vapour Poland)

[1]  Prezentacja profesora Davida Sweanora na AHRF 2019: https://asiaharmreductionforum.com/assets/pdf/4-3.AHRF-Keynote3-DavidSweanor.pdf
[2]  Prezentacja profesora Tikki Pangestu na AHRF 2019: https://asiaharmreductionforum.com/assets/pdf/4-2.AHRF-Keynote2-TikkiPangestu-Final.pdf
[3]  Pojedynczy przypadek śmierci oraz kilkadziesiąt przypadków chorób układu oddechowego wywołanych zanieczyszczonym e-liquidem używanym do wapowania kanabinoidów (marihuany). Patrz np.https://www.medicaldaily.com/black-market-vapes-nazi-gas-chambers-similar-deadly-chemical-found-441204, lub w języku polskim https://starychemik.wordpress.com/2019/08/23/co-zaszkodzilo-amerykanskim-waperom/
[4]  Ponad 100 milionów wadliwych poduszek powietrznych jest obecnie zamontowanych w samochodach na całym świecie. Patrz np. https://www.autonews.com/automakers-suppliers/honda-16th-us-death-confirmed-takata-airbag-rupture
[5]  Prezentacja profesora Rajesha Sharana, na Global Forum on Nicotine 2018.https://gfn.net.co/archive/downloads/2018/PRESENTATIONS/SATURDAY/Plenary%203/RajeshSharan.pdf