Ostatnie oskarżenia wobec papierosów elektronicznych są bardzo poważne. Zza oceanu dochodzi do nas przekaz o śmiertelnych skutkach vapingu. W przekazach medialnych jest mocno podkreślane, że za przypadki nagłych zaburzeń funkcjonowania układu oddechowego odpowiedzialne są e-papierosy.

Z drugiej strony coraz wyraźniejszy jest sprzeciw przeciwko oskarżaniu vapowania i e-papierosów za zaistniałą sytuację. 

Na portalu Science Media Center Głos zabrali angielscy uczeni.
[fragmenty]:
Prof Paul Aveyard, Professor of Behavioural Medicine at the University of Oxford: Gdyby vapowanie były powodem poważnego uszkodzenie płuc, to widzielibyśmy o wiele więcej przypadków u osób vapujących, czego my nie mamy. Te przypadki są niepokojące i wymagają zbadania, ale rada wszystkich oficjalnych organów w Wielkiej Brytanii jest taka, że zawsze lepiej jest vapować niż palić. Dzisiejsze raporty nie powinny tego zmieniać.”

Dr Sarah Jackson, Senior Research Fellow, UCL Tobacco and Alcohol Research Group, University College London (UCL): Ostatnie informacje o vaperach mających problemy z płucami nastąpiło po dekadzie powszechnego używania e-papierosów bez doniesień o podobnych negatywnych skutkach…. Porady, aby zniechęcić ludzi do korzystania z legalnych e-płynów, wydają się być nieuzasadnione i grożą popychaniem ludzi z powrotem do palenia.”

Prof Peter Hajek, Director of the Tobacco Dependence Research Unit, Queen Mary University of London (QMUL): Wydaje się, że tajemnica została już rozwiązana, a opisane przypadki są spowodowane przez zanieczyszczony ekstrakt z marihuany. Nie ma to nic wspólnego z e-papierosami, jakie zwykle są używane w tym kraju a panika ma na celu zniechęcenie palaczy do rezygnacji z papierosów do przejścia na znacznie mniej ryzykowne vaporyzowanie….E-papierosy istnieją już od ponad dekady i są używane przez miliony ludzi, przy czym takie przypadki nie występują. Nagłe wystąpienie tych zdarzeń  jest podobne do zatruć metanolem, który od czasu do czasu zabija ludzi, gdy sprzedawany jest zanieczyszczony alkohol.”

Polski ekspert w tej dziedzinie, prof. Andrzej Sobczak, pisze tak: jedno jest pewne, informacja, że używanie elektronicznych papierosów jest przyczyną poważnej choroby płuc (podczas gdy obecnie wszystko wskazuje, że rzeczywistym powodem tragicznych zachorowań jest użycie “zatrutych” liquidów),  będzie przez wiele miesięcy powielana i będzie dowodem do deprecjonowania tych urządzeń. A skutki są łatwe do przewidzenia. Palacze nie porzucą papierosów konwencjonalnych a użytkownicy e-papierosów wrócą do papierosów konwencjonalnych. A co z chorobami odtytoniowymi?

Dyskusja objęła cały świat, padły ciężkie oskarżenia, a prawda wygląda tak, że papieros elektroniczny został użyty w sposób niewłaściwy, niezgodnie z przeznaczeniem. Winić za to należy nie sam sprzęt, ale bezmyślność tych, którzy ryzykując zdrowie swoje i innych do tego dopuścili.


źródło: https://asobczak.com.pl