11 września 2019 Prezydent USA Donald Trump w porozumieniu z doradcami ds. Polityki zdrowotnej, oświadczył, że będzie dążył do wprowadzenia zakazu sprzedaży smakowych liquidów do e-papierosów. 

Ma to na celu skłonienie młodych ludzi do rezygnacji z sięgania po papierosy elektroniczne oraz wyeliminowanie związanych z tym potencjalnych zagrożeń.

Wstępne dane z badania National Youth Tobacco Survey 2019, pokazały, że ponad jedna czwarta uczniów szkół średnich korzystała z e-papierosów w ciągu ostatnich 30 dni. FDA stwierdziła, że „przytłaczająca większość” nieletnich, wybierała smaki owocowe lub miętowe. 

„Zakaz ten uderzy w kilka milionów dorosłych amerykańskich palaczy, którzy próbują rzucić palenie”, powiedział Gregory Conley, prezes American Vaping Association. Dodał też: „W historii Stanów Zjednoczonych zakaz nigdy nie zadziałał. Nie działał z alkoholem. Nie działał z marihuaną. Nie będzie działać z e-papierosami”.

Nancy Brown, dyrektor generalny American Heart Association, twierdzi, że firmy takie jak JUUL, skierowały swoją uwagę na młodzież a prowadzone kampanie marketingowe i smaki skierowane są nawet do dzieci.

„Urzędnicy federalni powinni natychmiast usunąć z rynku wszystkie aromatyzowane e-papierosy. … Powinni również podjąć niezbędne środki, aby zakończyć wszelkie działania marketingowe na rzecz dzieci, zakazać sprzedaży e-papierosów w Internecie, przeprowadzić rygorystyczny przegląd przed wprowadzeniem na rynek i dokładnie przeanalizować produkty znajdujące się już na rynku”.

Natomiast Melodi Pirzada – (pediatra pulmonolog w szpitalu Winthrop w Nowym Jorku, który leczył nastolatków, u których doszło do zagrażających życiu urazów płuc po odparowaniu marihuany) główny problem widzi w produktach z czarnego rynku, które zawierają THC i inne szkodliwe substancje.

„Nie sądzę, aby miało to ( zakaz sprzedaży produktów smakowych) doprowadzić do ograniczenia urazów płuc”. “To produkty z czarnego rynku są głównym problemem”.

Głos w tej sprawie zabrała też Pierwsza Dama. Dwa dni temu, na Twitterze wyraziła zaniepokojenie “rosnącą epidemią” używania e-papierosów przez dzieci. „Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby chronić społeczeństwo przed chorobami związanymi z paleniem tytoniu i śmiercią oraz zapobiec temu, aby e-papierosy nie stały się uzależnieniem od nikotyny dla pokolenia młodzieży”.

Źródło: USA TODAY