Rezygnacja z palenia zapoczątkowuje długotrwały proces naprawy i przebudowy naszego organizmu. Brak kolejnych dawek nikotyny, substancji uznanej przez Światową Organizację Zdrowia za narkotyk, oraz substancji smolistych wydzielanych podczas procesu palenia powoduje, że nasze ciało zaczyna się powoli regenerować.

Niestety bardzo często występuje tzw. zespół odstawienny. (zespół objawów występujący u osób uzależnionych od określonej substancji, ujawniający w sytuacji zaprzestania przyjmowania danej substancji). Często pojawia się rozdrażnienie, niepokój, nadpobudliwość lub przeciwnie, nadmierna senność, uczucie zmęczenia, bóle głowy i inne reakcje uciążliwe dla nas oraz naszego najbliższego otoczenia. Trzeba mieć świadomość, że to trudny etap, ale na szczęście przejściowy.

Badania pokazują, że uciążliwe objawy nasilają się po 48 godzinach od odstawienia papierosów, a w okresie następnych tygodni stopniowo słabną.

W walce z nałogiem przeszkadzają nam dwa niezależne od siebie czynniki: głód nikotynowy oraz uzależnienie psychiczne (rytuał palenia, nawyki wyrobione).

Przy przejściu na e-papierosa z liquidem bez dodatku nikotyny częściowo możemy zmniejszyć nieprzyjemne skutki rzucenia palenia. Używanie e-papierosa i wydmuchiwanie dymu „oszukuje” naszą psychikę, brak nikotyny pomaga zwalczyć uzależnienie. Głód nikotynowy według ekspertów utrzymuje się do dwóch tygodni, potem znacząco słabnie.

Z upływem czasu pojawiają się stopniowo pozytywne, zauważalne dla nas zmiany.

Po kilku dniach wyostrzają się zmysły smaku i zapachu. Wyczuwamy aromaty, które wcześniej były dla nas nieuchwytne. Potrawy i przyprawy są bardziej aromatyczne i smaczne. Zapach dymu papierosowego zaczyna nam przeszkadzać.

Często pojawia się chrypka i ból gardła jako następstwo stopniowej odbudowy śluzówki (zanika efekt podrażnienia i przesuszenia gardła dymem papierosowym). Znika też charakterystyczny kaszel palacza.

Poprawia się nasza wydolność oddechowa, cały organizm jest lepiej dotleniony i odżywiony, zmienia się nawilżenie i ukrwienie skóry, wzrasta kondycja i znika notoryczne przemęczenie. Mamy więcej energii, chęci do działania. Częściej wybieramy sport lub inne odkładane dotąd aktywności.