Prawdopodobnie nie raz zastanawialiście się jak palenie e-papierosa wpływa na waszych czworonożnych przyjaciół.

Oczywiście najlepszą możliwą opcją jest nie palić w ich towarzystwie. Ale, gdy już zdecydujemy się na palenie e-papierosa, powinniśmy wiedzieć w jakim stopniu szkodzi to ich zdrowiu.

Głównym składnikiem wszystkich liquidów jest glikol propylenowy (PG).

Czym jest PG? 

Jest substancją higroskopijną, co oznacza, że pochłania wilgoć. W konsystencji i smaku jest lekko podobna do gliceryny – bezbarwna i słodkawa. Wykonano szereg badań ( także na zwierzętach) i na ich podstawie określono szkodliwość tej substancji na organizm człowieka jako znikomą. Ważne jest to, że glikol nie odkłada się w organizmie. Według danych FDA – amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków glikol klasyfikuje się jako GRAS – Generally Recognized as Safe, czyli powszechnie uznawany za bezpieczny oraz dopuszczony do użytku w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym. W przemyśle spożywczym stosuje się go jako konserwant lub emulgator, jak również jest składnikiem barwników i aromatów. Znajdziemy go pod symbolem E1520. [1]

Według polskich norm, glikol propylenowy jest uznawany za związek niegroźny / nietoksyczny dla zdrowia ludzkiego.

W trakcie czynności e–palenia PG zostaje rozpylony jako mgiełka, wraz z nikotyną, gliceryną oraz dodatkami smakowymi, imitując dym papierosowy.

Jeżeli chodzi o nikotynę, ta wydychana stanowi zaledwie 5-10% wdychanej, także jej poziom w pomieszczeniu, w którym palimy jest minimalny.  

Należy oczywiście brać pod uwagę, czy aromaty zapachowe i smakowe nie podrażniają wyczulonych zmysłów naszego pupila. Niektóre zwierzęta wyraźnie dają znać, że dym im nie odpowiada i unikają przebywania w jego bezpośrednim sąsiedztwie.

Inna sprawa to sprawa bezpieczeństwa. Musimy pamietać, że mając zwierzę w domu wszystkie akcesoria, e-płyny, buteleczki, pojemniczki itp. muszą być odpowiednio zabezpieczone, pozamykane i pochowane. Nasz przyjaciel z chęci zabawy lub z ciekawości może zrzucić pojemniczek, przegryźć lub odkręcić korek, polizać płyn, a w takiej sytuacji, to już występuje poważne zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia.

[1] źródło: organeobolg.pl